Motocykliści na drodze- w jakich sytuacjach trzeba na nich uważać?

motocykle na drodze

Zwiększony ruch osób będących użytkownikami motorów i motocykli można obserwować każdego roku w porze wiosennej. Nic dziwnego, zaczyna się sezon, kiedy to jazda motorem staje się naprawdę przyjemna. Jak zawsze jednak, co roku odnawia się też spór pomiędzy kierowcami motocykli, jak i kierowcami samochodów. Jedni drugim zarzucają brak wyobraźni, nieuwagę, a także dyskryminację na drodze. Jedni obwiniają drugich i zarzucają im brak znajomości przepisów ruchu drogowego. W jaki sposób wobec tego odnieść się do typowych sytuacji na drogach, w których uczestniczą motocykliści?

Wyprzedzanie samochodów w korkach

Motocykl ma tę przewagę, że może się zmieścić na drodze zaraz obok samochodu, stojąc więc w korku może sprawnie przemieszczać się do przodu. Wielu kierowców samochodów w takiej sytuacji ulega irytacji, prawdą jest jednak, że taki manewr do końca nie został w żaden sposób prawnie zabroniony. Tymczasem, są jednak przepisy, które mówią o tym, w jaki sposób można to zrobić. Jeśli motocyklista zmienia znacząco tor swojej jazdy- powinien to sygnalizować. Niestety, wielu kierowców motocykli o tym zapomina klucząc slalomem obok stojących samochodów. Takie omijanie samochodów jest dozwolone tak naprawdę tylko tam, gdzie znajduje się linia przerywana- na podwójnej ciągłej nie powinno się takich manewrów wykonywać, co też bardzo często nie jest przestrzegane przez kierowców motocykli. Manewr można wykonać tylko wtedy, kiedy dostępna jest odpowiednia ilość miejsca od samochodu do linii tak, aby w żaden sposób jej nie naruszyć. Największym zagrożeniem podczas takiego manewru jest to, że motocykle na drodze mogą siłą przepychać się do przodu slalomem bez dawania jakichkolwiek sygnałów, a kierowcy samochodów mogą ich po prostu nie zauważyć.

Przekroczenia prędkości oraz nieuprawniony manewr wyprzedzania

Niestety, przepisy związane zarówno z dozwoloną w danym miejscu prędkością maksymalną, a także zakazem wyprzedzania na podwójnej linii ciągłej również są nagminnie łamane przez motocyklistów. Niedozwolona prędkość zwiększa prawdopodobieństwo kolizji drogowej, a także jak we wcześniej opisanej sytuacji- może sprawić, że inny uczestnik ruchu drogowego kierujący samochód po prostu takiego motocykla nie zauważy. Kodeks ruchu drogowego zawiera również bardzo wyraźną informację o tym, że lewy pas ruchu służy do wyprzedzania. Przepis ten dotyczy w takim samym stopniu samochody, co motocykle. Niestety, użytkownicy motocykli często o tym zapominają zbyt długo pozostając na pasie służącym do wyprzedzania.

Tak naprawdę, ciężko jest winić tylko kierowców motocykli czy tylko kierowców samochodów. Jeśli jedni i drudzy zachowują ostrożność na drodze, nie wymuszają pierwszeństwa na innych użytkownikach ruchu drogowego i nie popisują się swoją brawurą- są sobie absolutnie równi. Problem pojawia się w momencie, kiedy jedna strona nie umie zrozumieć drugiej i nie zwraca na nią uwagi. Kierowcy samochodów powinni być tutaj szczególnie ostrożni, gdyż motocyklistę faktycznie znacznie trudniej jest zauważyć na czas w porównaniu do innego samochodu osobowego.